Nowe regulacje dotyczące pracy cudzoziemców a sytuacja Gruzinów w Polsce

Czas czytania: 13 min.

Od 1 grudnia 2025 roku polski rynek pracy wchodzi w nową epokę. Zmieniają się zasady zatrudniania cudzoziemców, rosną opłaty, a dotychczasowe „krótkie ścieżki” legalizacji pracy zostają dla części narodowości zamknięte. Na tym tle szczególnie mocno widać sytuację Gruzinów, którzy w ostatnich latach stali się ważną grupą pracowników w wielu branżach – od logistyki, przez produkcję, po gastronomię.

Te zmiany nie są jednak wyłącznie problemem cudzoziemców. To bezpośrednio uderza w polskie firmy, które już dziś zmagają się z brakami kadrowymi i rosnącą presją płacową. W tym kontekście międzynarodowa rekrutacja przestaje być „opcją”, a staje się koniecznością, jeśli chcesz utrzymać tempo rozwoju swojej firmy.

Co dokładnie się zmienia od 1 grudnia 2025

Od tej daty wchodzą w życie przepisy, które wywracają do góry nogami dotychczasowe zasady zatrudniania części cudzoziemców, w tym obywateli Gruzji. Najważniejsze elementy tej rewolucji to dwa ruchy ustawodawcy.

Koniec uproszczonego trybu dla Gruzinów

Przez ostatnie lata Gruzini korzystali z uproszczonej procedury zatrudnienia opartej na oświadczeniach o powierzeniu pracy cudzoziemcowi. Dla pracodawców oznaczało to:

  • krótszy czas oczekiwania na możliwość legalnego podjęcia pracy,

  • mniej dokumentów,

  • niższe koszty formalne.

Po 1 grudnia 2025 roku Gruzja znika z listy państw objętych tym trybem. W praktyce oznacza to, że:

  • konieczne będzie uzyskanie „klasycznego” zezwolenia na pracę,

  • pojawi się więcej etapów weryfikacji,

  • wydłuży się czas między znalezieniem kandydata a jego realnym wejściem do pracy.

Jeśli dziś opierasz część załogi na pracownikach z Gruzji, musisz założyć, że dotychczasowy model rekrutacji przestanie działać. Co gorsza, nie chodzi tylko o nowych pracowników – problemem będą również przedłużenia legalnego pobytu i pracy tych, którzy już są w Polsce.

Wyższe opłaty za oświadczenia i zezwolenia

Drugim filarem zmian jest podwyższenie opłat urzędowych. Dotyczy to zarówno oświadczeń o powierzeniu pracy, jak i zezwoleń na pracę. Dla firm oznacza to:

  • wyższy koszt pozyskania każdego pracownika spoza UE,

  • większą wrażliwość na błędy formalne – pomyłka w dokumentach to nie tylko strata czasu, ale też pieniędzy,

  • presję na lepsze planowanie rekrutacji i budżetów kadrowych.

Wzrost opłat uderza szczególnie w małe i średnie przedsiębiorstwa, które nie mają rozbudowanych działów HR czy działów prawnych. Każda nieudana próba legalizacji pracy to realny, odczuwalny wydatek.

Sytuacja Gruzinów w Polsce po zmianach

Nowe regulacje najmocniej uderzają w te grupy cudzoziemców, które do tej pory korzystały z uproszczonych procedur. Gruzini są tu jednym z najbardziej wyrazistych przykładów.

Trudniejsza ścieżka do legalnej pracy

Dla obywateli Gruzji oznacza to:

  • dłuższe oczekiwanie na dokumenty,

  • większe ryzyko przerw w legalności pobytu i pracy,

  • konieczność lepszego planowania wyjazdu do Polski i zmiany pracodawcy.

Każdy błąd formalny może skończyć się odmową, koniecznością wyjazdu, a nawet zakazem wjazdu na terytorium strefy Schengen. To nie są już „drobne niedogodności”, ale kwestie, które decydują o przyszłości konkretnego człowieka.

Ryzyko wzrostu szarej strefy

Gdy legalna ścieżka staje się bardziej skomplikowana i kosztowna, część pracowników i pracodawców zaczyna szukać „skrótów”. W efekcie:

  • rośnie pokusa pracy bez pełnej legalizacji,

  • zwiększa się ryzyko nadużyć wobec cudzoziemców,

  • firmy narażają się na wysokie kary i utratę reputacji.

To szczególnie groźne w branżach, które już dziś opierają się na pracy obcokrajowców – budownictwie, logistyce, produkcji czy rolnictwie. Jedno nieprzemyślane działanie może zakończyć się kontrolą i sankcjami, które zaburzą funkcjonowanie całego przedsiębiorstwa.

Gruzini jako ważny filar rynku pracy

Warto przy tym pamiętać, że Gruzini nie są już „egzotyczną” grupą na polskim rynku. W wielu firmach to:

  • stabilna część załogi,

  • pracownicy z dobrą opinią pod względem zaangażowania i lojalności,

  • osoby, które szybko uczą się języka i realiów pracy w Polsce.

Ograniczenie ich dostępu do uproszczonych procedur nie tylko komplikuje życie samym Gruzinom, ale też realnie zmniejsza pulę dostępnych rąk do pracy. Dla wielu pracodawców to nie jest problem teoretyczny, lecz bardzo praktyczny – ktoś musi stanąć przy taśmie, usiąść za kierownicą, wejść na budowę.

Rosnące znaczenie międzynarodowej rekrutacji

W obliczu zmian prawnych i demograficznych międzynarodowa rekrutacja staje się jednym z kluczowych narzędzi utrzymania konkurencyjności firm. Braki kadrowe nie znikną, przeciwnie – będą się pogłębiać.

Dlaczego bez pracowników z zagranicy się nie obejdzie

Polska starzeje się, a liczba osób w wieku produkcyjnym maleje. Jednocześnie:

  • rośnie popyt na usługi logistyczne, e-commerce i produkcję,

  • rozwijają się centra usług wspólnych,

  • sektor budowlany wciąż potrzebuje tysięcy ludzi do pracy.

Bez napływu pracowników z zagranicy trudno będzie utrzymać ciągłość procesów. Międzynarodowa rekrutacja staje się więc nie tyle „dodatkiem”, co niezbędnym elementem strategii kadrowej. To właśnie dzięki niej można:

  • uzupełniać luki w zespołach,

  • stabilizować produkcję i dostawy,

  • planować rozwój, a nie tylko gaszenie pożarów kadrowych.

Zmieniające się przepisy a strategia zatrudnienia

Nowe regulacje wymuszają na firmach zmianę myślenia o rekrutacji cudzoziemców. Zamiast działać ad hoc, trzeba:

  • planować zatrudnienie z wyprzedzeniem,

  • uwzględniać czas na procedury administracyjne,

  • budować długofalowe relacje z wybranymi grupami pracowników, np. z Gruzji.

To także moment, w którym rośnie wartość wiedzy prawnej i doświadczenia w pracy z urzędami. Samodzielne „uczenie się” na własnych błędach staje się coraz droższe i coraz bardziej ryzykowne.

Rola profesjonalnych agencji w nowych realiach

W tym gęstniejącym labiryncie przepisów profesjonalne agencje pracy stają się dla pracodawców czymś w rodzaju przewodnika i tarczy ochronnej jednocześnie. Szczególnie gdy chodzi o zatrudnianie cudzoziemców spoza UE, w tym Gruzinów.

Dlaczego wsparcie agencji ma dziś większe znaczenie niż kiedykolwiek

Doświadczona agencja:

  • zna aktualne przepisy i ich interpretacje,

  • potrafi przewidzieć „wąskie gardła” w procedurach,

  • minimalizuje ryzyko błędów formalnych.

Dla firmy oznacza to:

  • krótszy czas rekrutacji,

  • mniejsze ryzyko odmów i konieczności powtarzania procedur,

  • realną oszczędność czasu menedżerów i działów HR.

W praktyce to różnica między kilkoma tygodniami a kilkoma miesiącami oczekiwania na pracownika. Na konkurencyjnym rynku to może przesądzić o tym, kto zrealizuje kontrakt, a kto będzie musiał go odrzucić.

Atlaswork jako partner w zatrudnianiu cudzoziemców

W kontekście nowych regulacji szczególnie istotna jest współpraca z podmiotami, które specjalizują się w legalnym zatrudnianiu cudzoziemców i biorą na siebie ciężar formalności. Dobrym przykładem takiego partnera jest Atlaswork.

Tego typu agencja:

  • wspiera pracodawców w dostosowaniu się do zmieniających się przepisów,

  • przejmuje znaczną część obowiązków administracyjnych,

  • pomaga budować stabilne zespoły oparte na pracownikach z różnych krajów, w tym z Gruzji.

Dzięki temu możesz skupić się na rozwoju biznesu, zamiast śledzić każdą nowelizację i interpretację urzędową. W praktyce zyskujesz:

  • większą przewidywalność procesów rekrutacyjnych,

  • mniejsze ryzyko kar i kontroli,

  • większą elastyczność w reagowaniu na nagłe potrzeby kadrowe.

Jak przygotować firmę na nowe realia prawne

Zmiany od 1 grudnia 2025 roku nie są chwilową modyfikacją, lecz początkiem bardziej restrykcyjnego podejścia do zatrudniania cudzoziemców. Warto więc potraktować je jako impuls do uporządkowania całej strategii kadrowej.

Kilka praktycznych kroków dla pracodawców

Jeśli w Twojej firmie pracują cudzoziemcy, szczególnie z Gruzji, rozważ:

  • audyt obecnych umów i dokumentów: upewnij się, że wszystkie pozwolenia, oświadczenia i zgłoszenia są aktualne i spójne;

  • planowanie przedłużeń z wyprzedzeniem: nie czekaj do ostatniej chwili z wnioskami o nowe zezwolenia na pracę;

  • dywersyfikację źródeł rekrutacji: oprócz Gruzji buduj kanały pozyskiwania pracowników z innych krajów, aby zmniejszyć ryzyko nagłych zmian przepisów;

  • stałą współpracę z profesjonalną agencją: traktuj ją nie jak „awaryjne wsparcie”, ale jak element stałej infrastruktury HR.

Takie podejście pozwala nie tylko przetrwać zmiany, lecz także wykorzystać je jako przewagę konkurencyjną. Firmy, które szybciej odnajdą się w nowych zasadach gry, przejmą najlepszych kandydatów z rynku.

Co dalej z Gruzinami na polskim rynku pracy

Nowe przepisy nie oznaczają, że Gruzini znikną z polskich firm. Oznaczają natomiast, że:

  • ich zatrudnienie będzie wymagało więcej planowania i formalności,

  • rola wyspecjalizowanych pośredników stanie się kluczowa,

  • przewagę zyskają te przedsiębiorstwa, które potrafią połączyć międzynarodową rekrutację z pełną zgodnością prawną.

Jeśli potraktujesz te zmiany jak sygnał ostrzegawczy i już teraz zaczniesz porządkować procesy, masz szansę wyjść z całej sytuacji wzmocniony. W świecie, w którym braki kadrowe stają się normą, zdolność do sprawnego i legalnego zatrudniania cudzoziemców – w tym Gruzinów – może być tym, co odróżni firmy rosnące od tych, które jedynie walczą o przetrwanie.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe