„Mianujom mie Hanka” poruszyło Piekary. Spektakl wraca w lutym [FOTO]
Spektakl „Mianujom mie Hanka” Teatru Korez został zagrany w Miejskim Domu Kultury w Piekarach Śląskich i – sądząc po frekwencji oraz reakcjach widowni – stał się jednym z tych wydarzeń, o których w mieście mówi się jeszcze długo po wyjściu z sali. Wśród licznie zgromadzonej publiczności zasiedli także Sława Umińska-Kajdan – Prezydent Piekar Śląskich oraz Łukasz Ściebiorowski – poseł na Sejm RP.
„Mianujom mie Hanka” w Piekarach: poruszająca opowieść o śląskich losach
To teatr, który nie udaje – uderza wprost w pamięć i emocje. Tekst Alojzego Lyski (opisywany jako prosty, szlachetny i prawdziwy) prowadzi przez śląskie losy, w których łatwo odnaleźć echa rodzinnych historii. W centrum jest głos „Hanki” – i wszystko to, co w opowieściach domowych bywa przemilczane, a jednocześnie najważniejsze.
Grażyna Bułka na scenie: rola, która „siada przy kuchennym stole”
W tej realizacji szczególnie wybrzmiewa kreacja Grażyny Bułki. Jej interpretacja sprawia, że widzowie wracają myślami do kuchennego stołu – do opowieści mamy, babci czy ciotki, które słucha się z gulą w gardle. To nie jest „tylko” monodram; to spotkanie z doświadczeniem, które na Śląsku bywa wspólne wielu rodzinom.
Skąd się wzięło „Mianujom mie Hanka”: nagradzany tekst i zmieniony tytuł
Podstawą spektaklu jest tekst Alojzego Lyski – „Opowieść górnośląska”, która zdobyła Grand Prix Ogólnopolskiego Konkursu Dziennikarskiego im. Krystyny Bochenek. W realizacji zachowano jego brzmienie bez ingerencji, a zmianie – za zgodą autora – uległ jedynie tytuł: na „Mianujom mie Hanka”.
Dobra wiadomość dla tych, którzy nie zdobyli wejściówek
Jest też konkretna informacja dla osób, którym tym razem nie udało się zdobyć biletów: spektakl ponownie zagości w Piekarach w lutym. Dystrybucja wejściówek ma ruszyć w przyszłym tygodniu.



























Dodaj komentarz