Piekary Śląskie - portal miejski PiekarySlaskie.com.pl

Wiadomości z Piekar Śląskich

Jeden gest jak tysiąc słów

  • Dodano: 2013-12-17 10:15

Jak ułatwić wyrażanie emocji uczniom, którzy mówić nie potrafią? Jak pomóc im w komunikowaniu się z mówiącymi kolegami i koleżankami? Można – jak nauczycielki Zespołu Szkół im. Marii Grzegorzewskiej w Piekarach Śląskich – wydać kalendarz. Na zdjęciach uczniowie szkoły pokazują, jak wyrażać emocje, nie używając słów.

– Pomysł, by przygotować pierwszy kalendarz zrodził się, kiedy w naszej szkole pojawił się Kuba, który cierpi na rzadkie połączenie autyzmu i zespołu Downa i nie potrafi mówić. A kłopoty z komunikacją zawsze budzą zachowania agresywne, także autoagresywne – wyjaśnia Janina Lisiak, oligofrenopedagog w piekarskim Zespole Szkół im. Marii Grzegorzewskiej. Ale to, że Kuba nie mówi, nie znaczy wcale, że nie potrafi komunikować się ze światem – dodaje Janina Lisiak. Okazało się, że chłopiec „mówi” za pomocą prostych gestów – pokazuje słowa „jeszcze”, „jeść”, „koniec” i kilka innych. – Kiedy mu się przyglądałyśmy i tłumaczyliśmy mamie Kuby, co „mówi” jej syn, zrodził się pomysł, żeby ten niewerbalny język wykorzystać – mówi Daria Lesiak na co dzień również pracująca w tej specjalistycznej placówce. I tak powstał pierwszy kalendarz, który przeznaczony był przede wszystkim dla rodziców dzieci autystycznych.

To było w ubiegłym roku. Za pieniądze ze sprzedaży kalendarza szkoła kupiła tablet. Teraz nauczycielki planują zakupić do niego oprogramowanie – tak zwaną protezę mowy, która ułatwia komunikację dzieci niemówiących z tymi, które mówić potrafią.  Mottem tegorocznej edycji kalendarza są słowa Adele Faber i Elanie Mazlish: „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby, dzieci do nas mówiły”. Na zdjęciach możemy zobaczyć gesty wyrażające emocje, prezentowane przez naszych uczniów, którzy na co dzień mogą porozumieć się w ten sposób z niemówiącymi kolegami – dodaje Małgorzata Świgoń, współtwórczyni kalendarza. Wyrażanie emocji to nie tylko jedna z najważniejszych funkcji języka, to coś, co pozwala komunikować najważniejsze kwestie w naszym życiu – przekonuje Janina Lisiak.

Podobnie jak w roku ubiegłym, zdjęcia do kalendarza, całkowicie za darmo, wykonał Artur Ślęzak – znany piekarski fotograf. – Nie zastanawiałem się ani chwili, bo idea kalendarza jest wspaniała – tłumaczył, pytany o swój udział w przedsięwzięciu. Bez Pana Artura kalendarz po prostu by nie powstał – mówią wprost nauczycielki Zespołu Szkół im. Marii Grzegorzewskiej. Podkreślają, że za profesjonalne fotografie dzieci nie wziął ani złotówki. Udało mu się za to nawiązać świetny kontakt z dziećmi. Co nie zawsze jest, delikatnie mówiąc, proste – zaznaczają nauczycielki.

Szkoła zleciła druk 55 egzemplarzy wyjątkowego kalendarza. Cena za sztukę to 25 zł, za dwie – 45zł. Oczywiście, jeśli ktoś zapłaci więcej, będziemy szczęśliwe – mówią pomysłodawczynie tego wyjątkowego kalendarza. Będzie go można kupić już zraza po świętach, jak tylko dotrze z drukarni.

Kalendarz jest także wspaniałą reklamą szkoły. Nauczyciele biorący udział w doskonaleniu zawodowym w Hiszpanii zaprezentowali go hiszpańskim specjalistom. Spotkał się on tam z ogromnym zainteresowaniem i podziwem. Kolejna grupa nauczycieli, która wyjedzie na szkolenie w styczniu zabierze ze sobą jego następną edycję.
 

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.